Naturalne pigmenty ziemne

Naturalne pigmenty ziemne

Project Managment

Naturalne pigmenty ziemne

Kiedy mówisz Provence, każdy wyobraża sobie pola lawendy. Region ten leży na południu Francji i jest jednym z najbardziej znanych krain w tym Państwie. Jednak mało osób wie, że obszar ten jest znany z bogatych złóż i produkcji naturalnej ochry i gliny. Niestety w Europie jest bardzo niewiele takich obszarów.

Największe zużycie naturalnych pigmentów odnotowano tuż przed wojną. W tym czasie wyprodukowano 10 razy więcej naturalnych pigmentów niż obecnie. Ostatnio obserwuje się rosnące zainteresowanie tego rodzaju produktem, ale jest to tylko niewielka ilość w porównaniu do okresu przedwojennego. Obecnie przeważa produkcja sztucznych pigmentów, które mają swoje zalety, ale także wady. Naturalne pigmenty są odporne na promieniowanie UV i mają przyjemne, jasne odcienie. Sztuczne pigmenty są dużo tańsze, jednak ich jakość pozostawia wiele do życzenia.

 

Pierwsze wydobycie naturalnych pigmentów miało charakter powierzchniowy. Przykładem jest obszar wokół uroczej miejscowości Roussillon. Nie ma tu już działającej fabryki pigmentów.

Później wydobycie zaczęło się na wzgórzach, w których wykopano tunele o wysokości około 15 metrów i szerokości około 5 metrów. Tunele te zostały wykopane obok siebie, w odległości około    20 metrów, a kolejny rząd tuneli przecinał je prostopadle. Tak więc istniała regularna sieć tuneli przecinających się pod wzgórzem. Tunele zostały ręcznie strawione, a materiał sypki został przetransportowany do lokalnej „fabryki”, gdzie był dalej przetwarzany.

Wydobytą ziemię najpierw zmieszano z wodą i przepuszczono do poszczególnych zbiorników, gdzie pozwoliło się jej osiąść. Najcięższe cząstki gliny osadzały się na dnie zbiornika, a najlżejsze z nich pozostawały na powierzchni. Dzięki  południowemu słońcu ze zbiornika odparowała woda, w wyniku czego uzyskano ok. 15 cm najlepszej warstwy, którą następnie wystarczyło tylko pokruszyć i przesiać przez gęstsze sito. I w taki sposób pigment został zrobiony. Tak otrzymane pigmenty nazywane są ochrą i glinką .

Jeśli jakikolwiek taki pigment został wydobyty i częściowo wypalony, jego kolor pod wpływem temperatury zmieniał się. Taki pigment nazywa się umbra.

W dzisiejszych czasach zasada produkcji pozostaje prawie taka sama, zmieniły się tylko narzędzia i maszyny.

 

Michal Navrátil